czwartek, 19 kwietnia 2012

Sprzedaż towarów według zaplanowanego harmonogramu nie jest czynnością o charakterze ciągłym


Dostawa towarów nie może być uznana za czynność o charakterze ciągłym, gdy możliwe jest wyodrębnienie poszczególnych samodzielnych świadczeń – tak wynika z wyroku NSA z 24 listopada 2011 r., sygn. akt I FSK 157/11.


Wniosek o wydanie interpretacji złożyła spółka dokonująca dostaw towarów w okresie kilku miesięcy na rzecz jednego nabywcy według z góry ustalonego harmonogramu. Spółka wskazywała, iż są to czynności o charakterze ciągłym ponieważ stale się powtarzają. Zdaniem podatnika sprzedaż ciągła występuje nie tylko wtedy, gdy trwa ona nieustannie, lecz również, gdy dokonywana jest w sposób powtarzający się.
Minister nie zgodził się ze stanowiskiem spółki i wskazał,  że w zobowiązaniu ciągłym nie da się wyróżnić powtarzających się odrębnych czynności, które można byłoby zakwalifikować jako świadczenia samodzielne w określonym momencie czasu, natomiast w opisanej we wniosku sytuacji konkretne dostawy mogą być rozróżnione.
WSA przychylił się do stanowiska organu i podkreślił, że w zobowiązaniu ciągłym nie da się wyróżnić powtarzających się czynności. Sąd stwierdził, że elementem pozwalającym na wyróżnienie poszczególnych czynności jest zamówienie ilościowe składane przez kontrahenta. Dodał też, że wobec wieloznaczności przymiotnika ciągły nie można poprzestać na wykładni literalnej. W wyniku skargi złożonej przez podatnika, sprawa trafiła przed NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał wyraźnie, że każdą z opisanych we wniosku dostaw można wyodrębnić ze względu na konkretne zamówienie ilościowe, dlatego nie mogą być one uznane za czynności o charakterze ciągłym.
Orzeczenie to ma doniosłe znacznie praktyczne i rozstrzyga toczący się od kilku lat spór dotyczący tego, czy za sprzedaż o charakterze ciągłym można uznać dokonywanie dostaw towarów w miesięcznych okresach rozliczeniowych na rzecz kontrahenta, którego się stale (w sposób ciągły) zaopatruje w określony towar.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz